Cześć, dzisiaj, w pierwszym poście z tej serii, porozmawiamy o samoakceptacji!! Zaczynamy!
Nie raz pewnie spotkałyście się z krytyką na swój temat, a potem zastanawiałyście się "Jestem Brzydka i Głupia ".
A co cie to obchodzi co inni mówią, olej to!
Ja w młodszych klasach miałam taki problem, z racji tego że byłam o wiele grubsza a do tego dochodziła wada mojego oka. I nieraz spotkałam się z wyzwizkami typu grubaska,kotlet, kot, ona w nocy zmienia się w kota i przychodzi do domu, a nawet kiedyś usłyszałam świnka w swoim kierunku. Dlatego też zaczynałam płakać bądź się denerwować lub odgrywać innym, ponieważ sama czułam się źle i musiałam się wyładować!! Gdy dowiedziała się o tym moja wychowawczyni zabrała mnie na środek sali, i ci którzy cały czas mi dogrywki zaczęli mnie masowo przepraszać i od tamtego momentu do dziś są moimi dobrymi znajomymi!!
A po rozmowie z mamą zrozumiałam, że ja jestem sobą i NIKT NIE MA prawa mi wmawiać, że jestem taka bądź sraka, bo ja jestem tym kim chce być! I od tej rozmowy olewam hamskie komentarze w moją stronę. A wam dziewczyny radzę robić to samo, bo NIKT NIE MA PRAWA WMAWIAĆ WAM KIM MACIE BYĆ!
To na tyle dzisiaj!
Bay Bay Girls ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz